7 sposobów na zrobienie pięknego zdjęcia swojemu dziecku

Aparaty, telefony, filtry, kolaże. Ramki, retusze, prezenty, pamiątki. Zdjęcia spełniają wiele ról, zdjęcia mają moc przywoływania wspomnień, wzruszają, zatrzymują ten jeden moment, który już nigdy nie wróci. Tym cenniejsze są fotografie naszych dzieci, które rosną i rozwijają się tak szybko, że zdjęcia już za chwile będą pełnić role fotograficznego pamiętnika. Jak zrobić zdjęcie, które będzie wzruszającą pamiątką, a nie wstydliwym wspomnieniem dla naszych pociech?

Stań tutaj! Nie, lepiej tam! No czemu się nie uśmiechasz! O matko, jakie to zabawne, gdzie moja komórka! Tak, jest wiele sytuacji, w których rodzice muszą sięgnąć po swoją broń w walce z uciekającym czasem. Wtedy w dłoń chwytamy aparaty, tablety, komórki. Niedługo będziemy mogli chwycić cokolwiek, bo wygląda na to, że każde mobilne urządzenie będzie posiadało w swych funkcjonalnościach aparat.

Dostęp do szybkiego i prostego wykonywania zdjęć otworzył drzwi przed wieloma amatorami-entuzjastami. Zdjęć robimy na potęgę, w każdej sytuacji, a następna faza to zachwyt nad tym jak pięknie udało nam się uchwycić ten jedyny moment. Ale czy naprawdę potrafimy zrobić dobre zdjęcie naszego dziecka?

1. Naturalność, a może nie?

Są dwa rodzaje ludzi na tym świecie. Jedna grupa ustawi swoją pociechę do zdjęcia
w najpiękniejszym miejscu, do ręki wręczy mu kwiat i rozkaże uśmiechnąć się od ucha do ucha. Druga grupa to osoby, które z aparatem będą czaić się za dzieckiem, śledzić jego każdy krok, aby od tak, niepostrzeżenie zrobić zdjęcie z zaskoczenia. Efekty obu grup są różne. Pierwsze zdjęcie jest tak zwanym „pozowanym”, drugie z kolei to tak zwane „spontaniczne”. Które jest lepsze? Nie ma na to odpowiedzi. Dobry balans pomiędzy zdjęciami pozowanymi
i spontanicznymi pozwoli posiadać w swojej kolekcji bardzo różne i bardzo ciekawe zdjęcia.

Portfolio_Papugu_015

2. Światło, głupcze!

Prześwietlone. Za ciemne. Nic nie widać! Dobry fotograf wie, że nie każde światło nadaje się do robienia zdjęć. Dzieci najlepiej wychodzą w naturalnym oświetleniu, najlepiej ciepłym świetle. Zdjęcie wtedy jest pełniejsze, ostrzejsze, a przede wszystkim nasze dziecko wygląda na nim naturalnie. Przy ostrym słońcu szukaj cienia. Pamiętaj także o tym, aby nie nadużywać lampy błyskowej, chyba każdy nas widział jak się może skończyć tak zwana metoda „fleszem po oczach”.

Wskazówka: Co ciekawe, jeśli chcesz bawić się i eksperymentować z fotografią nie bój się robić zdjęć pod słońce. Efekty Cię zaskoczą!

3. Uwaga, robię kadr

Patrząc na projekcje naszego zdjęcia w aparacie cyfrowym lub na wyświetlaczu telefonów warto szybkim i sprawnym okiem dobrać odpowiedni kadr. Pamiętaj, tutaj sprawdza się zasada im mniej tym lepiej! Tak, aby to nasze dziecko było jego głównym bohaterem, a nie przypadkowy przechodzień czy śmietnik. Kadry można również w prosty sposób zmienić w podstawowych programach do edycji zdjęć, warto!

4. Dawid i Goliat

Ponieważ nasze dziecko ledwo odrosło od ziemi, zawsze istnieje pokusa, aby fotografować je z góry, ze swojego poziomu. To błąd. Aby zrobić piękne zdjęcie swojemu dziecko, lepiej kucnąć, w cudzysłowie zniżyć się do poziomu naszej pociechy. Po pierwsze będzie to lepiej wyglądać, a po drugie nasze dziecko będzie lepiej czuć się w tej sytuacji.

Portfolio_Papugu_017

5. Rekwizyty

Ciekawym pomysłem na udane zdjęcie mogą być znalezione w czeluściach szafy, bądź wykonane własnoręcznie rekwizyty. Niektóre rekwizyty z papieru można nawet pobrać w internecie zupełnie za darmo. Na przykład z bloga OhHappyDay.com.

http://goo.gl/Tl4lE4

6. Zanim zniknę

Wszystko możemy stracić w sekundę. Niestety wystarczy, że nasze urządzenie odmówi nam posłuszeństwa, a zapisane na nim cyfrowe pliki mogą być już nie do odzyskania. Dlatego warto zgrywać zdjęcia na dyski zewnętrzne. Co więcej warto je także wywołać. Nie ma chyba lepszej pamiątki niż wydrukowane zdjęcie w albumie.

7. To jest zabawa!

Pamiętaj, że robienie zdjęć ma być dobrą zabawą. Jeśli dziecko będzie źle wspominać sesje zdjęciową, na której ciągle musi stać nieruchomo, ładnie się uśmiechać i wydziwiać, nie będzie to dobrze wyglądało na fotografiach. Najważniejszy jest luz, spontaniczność i wspólnych śmiech! Traktuj fotografie jako kolejny sposób na to, aby spędzić ze swoją pociechą wspaniały czas i zacieśnić więzy pomiędzy wami!

Portfolio_Papugu_012

Autor:

12246883_10206444018278003_6423386698183657536_n
Izabela Kozłowska

Pasjonatka fotografii, absolwentka specjalizacji fotograficznej w Instytucie Dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim. W Papugu odpowiedzialna za niezwykły wygląd sesji dla najmłodszych oraz za całokształt przygotowań fotografów. Prywatnie miłośniczka długich spacerów i jeszcze dłuższych rozmów.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s